Bez kategorii

NOT LITLLE, BUT BLACK

Czarna niekoniecznie mała, ale u każdej z nas koniecznie musi być w szafie. Tak bynajmniej głoszą wszelacy styliści. Nie ukrywam, mam kilka małych czarnych, ale prawda jest taka, że tylko z totalnymi klasykami można kombinować. U mnie kwestia dodatków to zawsze sprawa kroju sukienki, tkaniny z której jest uszyta czy detali. I tak z tą czarną mam problem, bo póki co tylko z  butami, które tu widzicie jakoś leży. Kupiona w internetowym lumpie, z metki Solar, jakościowo super i pięknie się układa. Natomiast te buty tak uwielbiam, że aż boję się w nich chodzić po brukowanych uliczkach Wrocławia. Delikatne, kobiece i subtelne sandały na szpilce. Cudowności moje. Dostrzegłam też tu ciekawe skomponowanie detali: rączka torebki, dziurki na tasiemkę z tyłu sukienki oraz kolczyki. Wyszło na moje oko całkiem elegancko.

{vintage dress & earrings, Zara shoes, Mango bag}

{photos by Kamil Litwin}

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

shares